Często w mediach słyszy się o kolejnej okropnej pomyłce
myśliwego. Gdy ofiarą jest pies, którego właściciel puścił ze smyczy aby
pobiegł sobie po lesie, o sprawie szybko się zapomina. Inna sytuacja, gdy
zabity zostaje człowiek. Rzadko jednak słyszy się o finale zdarzenia, gdzie
winny powinien trafić za kratki. Lobby łowieckie w Polsce jest na tyle silne,
że takie filmy jak „Pokot”, gdy nie tylko potężna grupa podstarzaÅ‚ych panów
świata wychodzi na łowy, ale także rządzący niszczą środowisko i przyrodę, są
na wagę złota. Szkoda, że Agnieszka Holland z Olgą Tokarczuk gubią się w swojej
krytyce, przez co film należy traktować wyłącznie w kategorii zapowiedzi przyszłych
pro-ekologicznych produkcji.
Gdy Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wspiera
funduszami kolejne narodowe filmy o bohaterskich czynach Żołnierzy Wyklętych,
niezależni twórcy kręcą filmy o zwykłych, szarych ludziach, którzy odcisnęli
swoje piętno na losach tysiącach, jak nie milionach Polaków na przestrzeni
ostatnich kilkudziesiÄ™ciu lat. Po ogromnym sukcesie komercyjnym filmu „Bogowie”
z Tomaszem Kotem w roli głównej, przyszedł czas na przybliżenie nam postaci
Michaliny WisÅ‚ockiej – propagatorki edukacji seksualnej i autorki gÅ‚oÅ›nego
bestsellera „Sztuki Kochania”. A niech o ważnoÅ›ci tego filmu Å›wiadczy fakt, że
nieco zapomniana ostatnio postać ma szansę doczekać się własnej ulicy w jednym
z dużych polskich miast. Na pewno nie byłoby to możliwe, gdyby nie najnowszy
film producentów filmu „Bogowie”.