Często w mediach słyszy się o kolejnej okropnej pomyłce
myśliwego. Gdy ofiarą jest pies, którego właściciel puścił ze smyczy aby
pobiegł sobie po lesie, o sprawie szybko się zapomina. Inna sytuacja, gdy
zabity zostaje człowiek. Rzadko jednak słyszy się o finale zdarzenia, gdzie
winny powinien trafić za kratki. Lobby łowieckie w Polsce jest na tyle silne,
że takie filmy jak „Pokot”, gdy nie tylko potężna grupa podstarzaÅ‚ych panów
świata wychodzi na łowy, ale także rządzący niszczą środowisko i przyrodę, są
na wagę złota. Szkoda, że Agnieszka Holland z Olgą Tokarczuk gubią się w swojej
krytyce, przez co film należy traktować wyłącznie w kategorii zapowiedzi przyszłych
pro-ekologicznych produkcji.