Po niezbyt udanym powrocie Spider-Mana z Andrew Garfieldem
Sony szukało nowego sposobu na wykorzystanie jednego z najbardziej
rozpoznawalnych komiksowych superbohaterów. Fani Kinowego Uniwersum Marvela od
dawna domagali się powrotu ikonicznej postaci, która mogłaby zasilić szeregi
Avengersów. Negocjacje trwały długie miesiące, ale wreszcie zakończyły się
sukcesem, a Spider-Man zaliczył bardzo udany występ w trzeciej odsłonie przygód
Kapitana Ameryki. Zaledwie rok po debiucie u Marvela, Człowiek-pająk otrzymał
własny film. Machina się kręci, Sony i Disney zadowoleni, zaś fani otrzymali to
czego chcieli. ”Spider-Man: Homecoming” to film godny obecnego nurtu w kinie
superbohaterskim, ale czy lepszy od filmów z Tobey Maguierem?
