16 nagród i 22 nominacje zgarnął do tej pory zaledwie
33-letni Kuba Czekaj. Pomimo tylu wyróżnień złote dziecko polskiej
kinematografii ma za sobą zaledwie dwa pełnometrażowe filmy. Eksperymentalne
„Baby Bump” okazało się dla niego przepustką do wielkiego świata kina.
„Królewicz Olch”, nad którym rozpoczął pracę przed swoim kinowym debiutem, ma
być potwierdzeniem reżyserskiego zmysłu młodego reżysera. Choć „Baby Bump”
można było krytykować za pewien rodzaju pretensjonalności i ciągłego
wykorzystywania jednego surrealistycznego schematu, tak od filmu ciężko było
oderwać wzrok. Czy jego najnowszy film również potrafi zahipnotyzować widza na
ponad półtorej godziny?
