Pierwszy „John Wick” przypomniaÅ‚ widowni jak to jest bawić
się na filmie akcji klasy B. Zapomniane kino, które swoje sukcesy odnosiło
głównie w latach 80. i 90., okazało się być powiewem świeżości przy kolejnych
częściach „Szybkich i wÅ›ciekÅ‚ych”, czy taÅ›mowo krÄ™conych produkcji z Jasonem
Stathamem. W „Johnie Wicku” nie chodziÅ‚o o ratowanie Å›wiata, a o osobistÄ…
vendettę głównego bohatera. Przyziemne motywacje pozwalały twórcom skupić się
przede wszystkim na krwawej, widowiskowej i bezkompromisowej akcji. Po sukcesie
pierwszego „Johna Wicka” staÅ‚o siÄ™ jasne, że wczeÅ›niej czy później musi powstać
kobieca wersja. Gdy świat super zabójców szykuje się na stworzenie uniwersum z
prawdziwego zdarzenia, David Leitch, jeden z dwóch reżyserów pierwszej części
Wicka, prezentuje Johna w spódnicy. Czy Atomowa Blondynka ma szansę w starciu z
legendarnym już Johnem Wickiem?
Po okropnych „1000 lat po Ziemi” M. Night Shyamalan wpadÅ‚ do
naszych kin z niecodziennÄ… wizytÄ…. Od 2004 roku reżyser „Szóstego zmysÅ‚u”
nakrÄ™ciÅ‚ cztery filmy, o których najprawdopodobniej wolaÅ‚by zapomnieć. Dopiero „Wizyta”
pozwoliła Shyamalanowi przypomnieć o sobie szerszej widownii. Choć sam film na
pewno miał ciekawe podstawy, to sam koncept nie został odpowiednio wykorzystany.
Mimo tego horror okazał się na tyle sporym sukcesem, że nazwisko reżysera znów
zaczęło coś znaczyć. Shyamalan nie zamierzał się zatrzymywać i już rok później
w kinach pojawiÅ‚ siÄ™ „Split”, z obowiÄ…zkowym w kinie reżysera twistem
fabularnym na końcu.

